Herb Poznania trzeba zachować w przestrzeni miasta…
Magazyn Miejski miasta Poznania, opublikował rozmowę, jaką Mateusz Malinowski przeprowadził z Januszem Pazderem, historykiem sztuki i znawcą historii Poznania. Inspiracją do tej rozmowy okazała się dyskusja jaka rozpętała się wśród radnych miasta i części miłośników stolicy wielkopolskiej, na temat herbu Poznania i używania wizerunku tego herbu w mieście przy różnych okazjach i na różnych elementach miejskiej zabudowy, infrastruktury komunikacyjnej i urządzeń miejskich. Zaczęło się wszystko od tego, czy herb Poznania ma zdobić tramwaje poznańskie, czy też z tramwajów ma zniknąć. Poniżej, za Biuletynem Miejskim publikujemy zapis wspomnianej wyżej rozmowy.
Mateusz Malinowski: Ostatnia burza wokół herbu Poznania na tramwajach i tego, czy ma on zniknąć, czy pozostać, wywołała wiele emocji. Sprawa zakończyła się zwycięstwem zwolenników tradycji. Przy okazji dyskusji, która przetoczyła się przez Poznań warto przypomnieć, skąd właściwie wziął się herb, jak się okazuje wciąż ważny symbol dla mieszkańców miasta?
Janusz Pazder: Uważa się, że herby miejskie pojawiły się pod koniec XIII w., jednak proces ich kształtowania się był bardzo długi i trwał niekiedy kilkaset lat. Nie inaczej było w Poznaniu. Według dra Pawła Stróżyka z Instytutu Historii UAM najstarszy herb miasta wyobrażał dwa skrzyżowane klucze. Z czasem pojawiły się w nim kolejne elementy, by około polowy XVI w. przybrać znaną nam postać. Niewątpliwie była ona zależna od przedstawienia na najstarszej miejskiej pieczęci.
Na niej też wzorowała się Komisja Statutowa Rady Miasta Poznania, która w 1997 r. pracowała nad ustaleniem obowiązującego wizerunku herbu. Byłem wtedy radnym i członkiem tej komisji, i pamiętam, że zwróciliśmy się nawet do Komendy Wojewódzkiej Policji o zbadanie zachowanego tłoka w laboratorium kryminalistycznym. Chcieliśmy mieć całkowitą pewność, że znajdujący się na nim orzeł ma koronę, co zaobserwował artysta-plastyk Jerzy Bąk, u którego zamówiono opracowanie projektu.
Mateusz Malinowski: Herb z lat 90. od używanego wcześniej różni się nie tylko rysunkiem, ale także umieszczoną nad nim koroną.
Janusz Pazder: Korona znajduje się w herbach miast, które pełnią bądź pełniły w przeszłości funkcje stołeczne. Poznań niewątpliwie do takich miast się zalicza, co zgodnie z wolą Rady zostało zamanifestowane poprzez ukoronowanie jego tarczy herbowej.
Mateusz Malinowski: Co oznaczają poszczególne symbole znajdujące się w herbie?
Janusz Pazder: Mury obronne symbolizują miasto, obecność świętych Piotra i Pawła łączy się z katedrą, wspomniane wcześniej klucze to oznaka samorządności, orła zaś, biorąc pod uwagę datowanie tłoka, można wiązać z osobą Przemysła II. Do dziś nie jest natomiast ustalone znaczenie umieszczonych po bokach tarczy gwiazd i półksiężyców.
Mateusz Malinowski: Czy na przestrzeni wieków herb ulegał zmianom?
Janusz Pazder: Od połowy XVI w. zmieniał się nie tyle jeśli chodzi o zawartość, co formę plastyczną. Zależało to od trendów artystycznych panujących w danym czasie. Były jednak momenty, kiedy ingerowano także w jego treść. W czasach zaborów białego orła zastąpiono czarnym, podczas II wojny światowej hitlerowcy usunęli z herbu świętych (choć tu trzeba powiedzieć, że taką jego postać znamy także z historii), a w czasach PRL-u Piotra i Pawła przedstawiano niekiedy bez aureoli.
Mateusz Malinowski: Od kilku lat Poznań posługuje się nowoczesnym logotypem mającym identyfikować miasto. Niebieska gwiazdka nie wszystkim przypadła do gustu. Część radnych, która na początku kadencji otrzymała służbowe wizytówki z gwiazdką kategorycznie zażądała jej zmiany na tradycyjny herb.
Janusz Pazder: Logotypy są powszechnie używane przez współczesne miasta. Szkoda jednak, że przy projektowaniu logo Poznania nie poszukiwano inspiracji w elementach historycznych. Tak postąpiono choćby w Berlinie, gdzie herbowego niedźwiedzia zastąpiła stylizowana Brama Brandenburska. Można jak się okazuje tworzyć nowoczesne symbole identyfikacji miasta, nie abstrahując od jego historii. Jeśli już jesteśmy przy gwiazdce, to moim zdaniem nie powinno się jej umieszczać, gdzie tylko się da. Jeśli bowiem będzie jej za dużo przestanie cokolwiek znaczyć.
Mateusz Malinowski: Urzędnicy miejscy chcą przygotować katalog zasad określających, kiedy i w jakich miejscach można umieszczać herb Poznania. Projekt w tej sprawie zostanie przedstawiony radnym.
Janusz Pazder: Zgadzam się, że trzeba takie zasady opracować. Herb nie może pojawiać się w przypadkowych miejscach i dowolnych formach, ale nie eliminujmy go z przestrzeni miasta. Uważam, że na przykład należy zachować go na środkach komunikacji miejskiej i na taksówkach. Myślę też, że przy okazji tych działań warto zamówić opracowanie poważnej, kompleksowej publikacji dotyczącej naszego herbu. Byłaby ona ważnym instrumentem podnoszenia jego rangi, o czym mówią przedstawiciele Biura Promocji Miasta.
Dziękuję za rozmowę
Mateusz Malinowski
Radni z Komisji Kultury i Nauki oraz urzędnicy Biura Promocji Miasta wspólnie opracują zasady umieszczania herbu Poznania w przestrzeni miejskiej. Do specjalnego zespołu dołączy również historyk sztuki, Janusz Pazder.
Lista artykułów
WIDEO DNIA
DEUTSCHE WELLE
DEPESZE
Z OSTATNIEJ CHWILI...
Serial Telewizji Polskiej
„Najdłuższa wojna
nowoczesnej Europy”
- już na DVD…
Jest to niebywałe wydarzenie: oto serial filmowy Telewizji Polskiej „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy”po raz pierwszy w całości został wydany na płytach w standardzie DVD. Łącznie jest to 13 odcinków, ponad 850 minut projekcji , wszystko zapisane na 6 płytach, każda płyta w specjalnej okładce, stanowiących niezwykłej wartości historycznej i artystycznej zestaw filmowy. Niewielu Wielkopolan zapewne jest poinformowanych, że sceny do serialu były filmowane w Poznaniu, Turwi i Śremie, że konsultantem scen i całej treści filmu był znakomity Poznańczyk, światowej sławy historyk, prof. dr hab. Lech Trzeciakowski, a aktorami najwybitniejsi polscy artyści.
Serial „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy” – to wspaniała historyczna saga w reżyserii Jerzego Sztwiertni, wyprodukowana przez Telewizję Polska w latach 1979-1981 i ukazująca bohaterską walkę Polaków z germanizacją dokonywaną w Wielkopolsce w latach 1815-1918. Dzięki wyjątkowej zapobiegliwości miłośników wielkopolskiej, patriotycznej historii i tradycji, udało się nabyć od Telewizji Polskiej prawa do wydania „Najdłuższej wojny nowoczesnej Europy” jako pakietu na DVD z myślą, że serial ten powinien trafić do domów kultury, bibliotek szkolnych i publicznych, do gabinetów historycznych w szkołach w Wielkopolsce, a także do wielu prywatnych zbiorów.
czytaj więcej




































