Wydanie nr: 12 (172) GRUDZIEŃ 2017
ISSN 1643-0883 | RPR 1392












Pomnik Paderewskiego











Natalii Drukarnia Etykiej











JAWI









































Osobistości godne naśladowania…

Z okazji dokonanej w listopadzie tegorocznej Gali przyznania Honorowych Nagród Złotego Hipolita, przedstawiciel Magazynu EuroPartner – red. Dominik Górny poprosił o pomysłodawcę i twórcę tej nagrody, dr Mariana Króla – Prezydenta Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego o rozmowę. Poniżej zamieszczamy zapis tej interesującej rozmowy, którą red. Dominik Górny rozpoczął od pytania: „W tym roku już po raz siedemnasty poznaliśmy laureatów prestiżowej Honorowej Nagrody Złotego Hipolita połączonej z nadaniem tytułu „Wybitna Osobistość Pracy Organicznej” i Statuetką Złotego Hipolita. Kto w tym roku był nagrodzony tym najwyższym wyróżnieniem przyznawanym przez Kapitułę Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego?

Dr Marian Król: Są to takie osobistości jak: Andrzej Bobiński – przedsiębiorca; Jerzy Gołębiewski – dziennikarz, publicysta; Lucjana Kuźnicka-Tylenda – przedsiębiorca; prof. Stanisław Lorenc – rektor UAM w latach 2002-2008; Jerzy Maksymiuk – dyrygent, kompozytor; Prof. Roman Słowiński – prezes Oddziału PAN w Poznaniu; ks. dr Jan Stanisławski – ks. prałat, a także Prof. Tomasz Trojanowski – neurochirurg.

Dominik Górny: Przypomnijmy, że pierwszą Statuetkę Złotego Hipolita przyjął w Watykanie w 2001 roku jako dar Papież Polak, Jego Świątobliwość Jan Paweł II …

Dr Marian Król: Zdarzyło się to pierwszego sierpnia, w rocznicę pamiętnej daty dla Warszawy i całej Polski – Powstania Warszawskiego. Przekazałem osobiście tę Statuetkę na tysięcznej Audiencji podczas spotkania z wiernymi, podczas światowej pielgrzymki ministrantów. Jego Świątobliwość serdecznie podziękowała za dar i pobłogosławiła działalności naszego Towarzystwa. Na początku wahałem się, czy Papież przyjmie Statuetkę, ale finalnie dla tej inicjatywy otrzymałem wsparcie ks. Zenona kardynała Grocholewskiego. Wcześniej miałem wsparcie panów: Jerzego Gołębiewskiego i prof. Czesława Łuczaka z UAM w Poznaniu, pierwszego przewodniczącego Kapituły Złotego Hipolita.

Dominik Górny: To było pierwsze bezpośrednie spotkanie przedstawicieli Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego z Papieżem Polakiem, prawda?

Dr Marian Król: Tak i dlatego to wydarzenie było dla nas i środowisko wielkopolskich organiczników tak istotne. Później zresztą utrzymywaliśmy kontakt korespondencyjny z Papieżem.

Dominik Górny: Dotychczas wyróżniono 129 Wybitnych Osobistości – reprezentantów rozmaitych środowisk opiniotwórczych rzeczywistości społecznej, gospodarczej, obywatelskiej i kulturalnej. Jaki jest klucz wyboru laureatów i kto może ich rekomendować?

Dr Marian Król: Laureatów do nagrody zgłaszają osoby zaufania publicznego oraz kapituła, która jest powoływana corocznie. Przewodniczy jest szczególnie ważna w regionie osobistość. Są to zazwyczaj rektorzy wyższych uczelni miasta Poznania.

Dominik Górny: Kapituła Złotego Hipolita podejmuje decyzje jednogłośnie?

Dr Marian Król: Dokładnie tak. Kapituła składa się zawsze z jedenastu osób i nie przeprowadza nad żadną propozycją głosowania. Każda osoba wyróżniona Statuetką musi uzyskać pełen konsensus wśród członków kapituły.

Dominik Górny: Jak to wygląda w praktyce?

Dr Marian Król: Kapituła odbywa formalnie dwa posiedzenia. Na pierwszym z nich ustala skład osób nominowanych do Statuetki. Następnie Prezydent Towarzystwa im. Hipolita Cegielskiego przeprowadza z wszystkimi nominowanymi stosowne rozmowy… Później jest drugie posiedzenie, we wrześniu każdego roku. Wtedy lista laureatów zostaje zatwierdzona.

Dominik Górny: Proszę przywołać swoje osobiste wzruszenia i refleksje związane z nieformalnymi rozmowami z laureatami Złotego Hipolita…

Dr Marian Król: To ciekawe pytanie… W szczególny sposób zapamiętałem na przykład postać pana Tadeusza Mazowieckiego, Pierwszego Premiera II RP. Moją informację przyjął z radością, ale i z zaskoczeniem. Zadał mi pytanie – czy ja sobie zasługuję na Złotego Hipolita? Takich pytań miałem bardzo wiele od rozmaitych laureatów. Starsi wiekiem często dziękowali, że zostali zauważeni przez środowisko zewnętrzne, niezwiązane z ich bezpośrednimi formami aktywności społecznej czy zawodowej. Dotyczy to głównie naukowców i ludzi kultury.

Bardzo interesujące były rozmowy z osobami, które znają środowisko poznańskie, choć w Grodzie Piastów nigdy nie zamieszkiwali. Podkreślali szacunek do etosu Wielkopolan i pracy organicznej. Byli prawdziwie dumni z tej Statuetki – mówiąc – cieszymy się, że to właśnie Wielkopolanie nas zauważyli i docenili.

Moje spotkania z laureatami do dziś bardzo mnie ubogacają i upewniają w słuszności wyboru ustanowienia tej nagrody.

Dominik Górny: Jak narodził się zamysł stworzenia Statuetki Złotego Hipolita i dlaczego jej otrzymanie jest taką nobilitacją? Warto podkreślić, że wszyscy laureaci zawsze z radością przyjmowali statuetkę, co w dzisiejszych czasach nie jest takie oczywiste w przypadku wyróżnień nadawanych przez inne kapituły.

Dr Marian Król: Ideą stworzenia nagrody w formie Statuetki Złotego Hipolita i Godności „Wybitna Osobistość Pracy Organicznej” zrodziła się z potrzeby pokazania młodemu pokoleniu Polaków osobistości, które są godne naśladowania.

Dziękujemy za rozmowę.


Przedruki tekstów tylko po uzyskania zgody redakcji EuroPartner



Witryna, na której się znalazłeś wykorzystuje pliki cookies, dalsze korzystanie z niej oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Prywatności.

Tak, rozumiem